Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
265 postów 1170 komentarzy

„Ruch 17 sierpnia’ 80” napadnięty w budynku Solidarności

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

„W CZASIE OBCHODÓW ROCZNICY ZDRADY NARODOWEJ …” czyli CO CZCI na GROBIE POLSKI LICHWIARSKA ATRAPA SOLIDARNOŚCI ?!!

*****

 

 

Nagranie ujawnia zdarzenia, które nastąpiły po oficjalnych obchodach 31 sierpnia 2014 r. Członkowie Ruchu zorganizowali manifestację, poprzez którą chcieli zachęcić liderów Solidarności i oficjalne delegacje do oddania honorów miejscu, gdzie przed bramą stoczni znajduje się krzyż z 17 sierpnia 1980 r.

W czasie obchodów rocznicy zdrady narodowej, spotkali Michała Dembowskiego ze Stowarzyszenia Demokracja USA, który powiedział o incydencie sprzed 3 lat, po zwolnieniu go przez Policję. 31 sierpnia 2014 r., gdy został zaatakowany na sali BHP przez zastępcę Przewodniczącego Regionu Gdańskiego, Romana Kuzimskiego. Właśnie w aktualnym dniu uroczystości rozpoznał sprawcę incydentu sprzed 3 lat. Wówczas sprawa została umorzona.

Całość jego opowieści można wysłuchać na zamieszczonym nagraniu dokonanym tuż po wyjściu z Komisariatu Policji na Piwnej w Gdańsku.

W drugiej części relacji zarejestrowano analogiczne zdarzenie, z 1 września 2014 r., gdy członkowie Ruchu przyszli na umówione spotkanie z Ewą Zydorek Sekretarzem Prezydium KK Solidarności. Sekretarz zerwała spotkanie, chociaż przybyli akcjonariusze Stoczni Gdańskiej w upadłości, posiadający legitymacje Solidarności od 31 sierpnia 1980 r. Wobec zaistniałego faktu zebrani postanowili udać się do Mariana Krzaklewskiego, który ma pieniądze na ratowanie Stoczni Gdańskiej SA, a przyczynił się do przejęcia Stoczni za 0 zł, następnie Przewodniczącego Piotra Dudy i Przewodniczącego Krzysztofa Dośli. Drzwi do Mariana Krzaklewskiego były zamknięte. Przed drzwiami Przewodniczącego Dudy stanął człowiek, który uniemożliwiał jakąkolwiek rozmowę a nawet dotknięcie do klamki sekretariatu Dudy.

Wobec zaistniałej sytuacji zostały przyniesione transparenty i tuba, aby w ten sposób porozumieć się z Przewodniczącym. Po stwierdzeniu „Panie Przewodniczący” z głębi korytarza wybiegli: Piotr Duda, Tadeusz Majchrowicz, Bogdan Biś, Ewa Zydorek, asystent Piotra Dudy, dwóch nieznanych nam pracowników NSZZ Solidarność.

Panowie Duda i Majchrowicz naruszyli nietykalność cielesną Wincentego Komana. Tadeusz Majchrowicz wyrwał i zniszczył tubę, asystent Dudy i Ewa Zydorek prowokowali do bójki. Pracownik NSZZ użył gróźb karalnych. Pomimo odległości do dwóch metrów od winy, Wincentego Komana przeciągnięto 4 m do schodów i po nich go wypchnięto, aby go zastraszyć i użyć względem niego realnych gróźb karalnych. Kierownictwo NSZZ Solidarność straszyło Policją, kiedy zebrani czekali na wezwanie Policji, aby ona zadecydowała o sprawie i wydała jakieś polecenia. Policji nie wezwano a kierownictwo KK sami dokonali samosądu wyrzucając zebranych z budynku Solidarności używając krzyków wyzwisk i pomówień. Kierownictwo NSZZ Solidarność przywłaszczyło sobie 5 baterii R-20.

 

http://konwentnarodowypolski.wordpress.com/2014/09/08/1-wrzesnia-2014-ruch-17-sierpnia-80-napadniety-i-wyrzucony-z-budynku-solidarnosci-przez-zarzad-komisji-krajowej-solidarnosci/

KOMENTARZE

  • To że Duda jest człowiekiem Układu...
    wiadomo już od dawna. Gdzie np była Solidarnośc gdy górnicy Donbasu prosili o wsparcie, przynajmniej duchowe. Dziwne jest to, że szeregowi członkowie Solidarności w ogóle nie interesują się tym co robi ich przewodniczący i firmują tą hucpę. Nie wystarczy stac z flagą na uroczystościach...

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031